Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony! Czytaj więcej...

Podkategorie

  • Grupy duszpasterskie

     

    Cała historia wspólnoty Sh’ma rozpoczęła się w 2009 roku. W naszej parafii od niedawna posługę kapłańską pełnił wtedy Ksiądz Piotr Machała. Zorganizował pierwszy wspólny wyjazd dużej grupy młodych ludzi na pola lednickie, gdzie zawiązały się pierwsze więzi. Po powrocie do Koźminka wszyscy stwierdzili, że na jednym spotkaniu nie można poprzestać, i że nikt nie chce czekać do przyszłego roku. Ksiądz Piotr zaproponował zatem spotkanie młodzieży na salce parafialnej. Klimat pól lednickich udzielił się sporej grupie ludzi. Cotygodniowe spotkania miała na początku charakter wyłącznie modlitewny. Kolejne tygodnie pozwoliły wskazać na osoby najbardziej zaangażowane. Spotkania modlitewne sprawiły, że oprócz modlitwy grupę młodych ludzi połączyła przyjaźń i pragnienie robienia czegoś wyjątkowego.

    W kolejnym czasie zaczęły się ujawniać talenty poszczególnych osób. Okazało się, że ktoś potrafi zagrać na gitarze, inna osoba potrafi śpiewać, jeszcze inna radzi sobie z instrumentami klawiszowymi. Najcudowniejszy był fakt, że każdy potrafił śpiewać. Nasze spotkanie zaczęły zamieniać się w modlitwę połączoną ze śpiewem. Opracowywaliśmy kolejne pieśni, lecz śpiewaliśmy tylko w zaciszu salki katechetycznej podczas wspólnej modlitwy. Któregoś dnia zrodził się pomysł, żeby zagrać na Mszy Świętej. Udaliśmy się z taką propozycją do ówczesnego proboszcza, którym był wtedy ks. Zenon Dereszewski. Idea wszystkim przypadł do gustu i już w październiku 2009 roku po raz pierwszy pełniliśmy posługę muzyczną w kościele. Było to dla wszystkich wyjątkowe przeżycie. Nasze działania zaczęło się wszystkim podobać, pochwały od wiernych, od księży. Widzieliśmy w tym dziele głębszy sens. Nasza obecność w parafii została zauważona przez innych muzyków, którzy postanowili wstąpić w nasze szeregi. Zaczynaliśmy bardzo skromnie, korzystając z kościelnego nagłośnienia, śpiewając zaledwie do jednego mikrofonu. Jednak nikogo to nie zniechęcało. Najważniejszy przez cały czas był Bóg, wiedzieliśmy, że to On nas zgromadził i pozwolił działać. Lecz z biegiem kolejnych niedziel postanowiliśmy poszerzyć naszą działalność. Rozpoczęliśmy posługę muzyczną na ślubach, które odbywały się w naszej parafii. Zainteresowanie było bardzo duże, a nasz udział zawsze był wynagradzany. Tym razem nie tylko ciepłym słowem, ale grupa otrzymywała pierwsze ofiary. Nie wiedzieliśmy jak postąpić, co zrobić z pieniędzmi. Wspólnie doszliśmy do wniosku, ze otrzymane środki przeznaczymy na rozwój naszej wspólnoty. Zakupiliśmy sprzęt nagłaśniający, mikrofony, mikser. Jednak oprócz rozwoju technologicznego formowaliśmy się duchowo. Wszyscy członkowie brali udział w rekolekcjach prowadzonych przez Szkołę Nowej Ewangelizacji. Cześć grupy pełniła również posługę podczas ich organizacji. Tak minęły pierwsze 3 lata naszej działalności.
    Wraz z końcem czerwca 2012 roku pojawiły się zmiany personalne w naszej parafii. Ksiądz Piotr Machała został przeniesiony do parafii w Iwanowicach, a do Koźminka przybył ks. Piotr Przybył. Młody, pełen energii i entuzjazmu kapłan od razu wzbudził zaufanie i sympatię wśród członków zespołu. Byliśmy pełni obaw, że wraz z nadejściem zmiany księży dojdzie do rozpadu zespołu. Efekt był wprost odwrotny. Kolejne spotkania pozwoliły nam zaprzyjaźnić się z Księdzem Piotrem. Relacje, jakie nas połączyły pozwoliły nam jeszcze bardziej zbliżyć się do Boga oraz rozwinąć nasze talenty. Kolejne śluby, na których graliśmy wiązały się kolejnymi ofiarami. To właśnie one pozwoliły dokupić więcej sprzętu, rozwinąć się jeszcze bardziej w kwestii technologicznej. O rozwój duchowy cały czas dbał obecny w każdej, nawet najtrudniejszej, sytuacji ksiądz Piotr. W czerwcu nasza parafia dekretem Biskupa otrzymała nowego proboszcza, którym został ks. Maciej Jóźwiak. Jego osoba wniosła w naszą wspólnotę wiele dobra i spokoju. Wiedzieliśmy, że możemy liczyć na nowego proboszcza. Nasze przeczucia okazały się słuszne. Pomimo trudności związanych z wyjazdami członków wspólnoty na studia do innych miast wiedzieliśmy, ze nadal musimy robić to, co potrafimy robić naprawdę dobrze- śpiewać na chwałę Pana. Czerwiec roku 2014 roku przyniósł kolejną zmianę. Tym razem księdza Piotra Przybyła zastąpił ksiądz Rafał Wawrzyniak. Po raz kolejny nasza wspólnota miała wielkie szczęście otrzymując takiego duszpasterza. Działania księdza Rafała przekładają się na dołączenie kolejnych członków do wspólnoty. Chcemy, aby podejmowane pomysły i poczynania pozwoliły nam działać nie tylko w kościele, ale już dla całego społeczeństwa. Z racji tego, ze jesteśmy lokalnymi patriotami, pragniemy działać na rzecz rozwoju nie tylko w parafii, ale także placówek na terenie naszej gminy.